2-11 Studzienno

ZIELONY KAMPUS

dzień otwarcia

Dzień otwarcia Obozu, budowaliśmy totemy dla Grup Kampusowych oraz dostaliśmy walutę – Kampusy, dzięki której możemy nabyć cenne informacje do zdobycia sprawności.

Miska musli oraz orzechów z mlekiem została wchłonięta przez nielicznych. Cóż, jeszcze smak domowych pysznych radości w ustach i oczach trzyma… Obiadokolacja pyszna. Spagetti wciągnięte !

Rozbicie namiotu Kampusu w wykonaniu chłopaków (kilku) to zadanie które pochłonęło ok. 2 godziny z przygodami…

Rekonesans po okolicy i spacer na nocne oglądanie gwiazd. Gwiazdy były, te które bały się, że będą żmije…A na niebie? Jedna.

W końcu pokoje, pierwsza noc. Śmichy, chichy, wygłupy i kto śpi? Chłopaki padli a dziewczyny walczyły jeszcze z godzinkę…

Grupa Zieloni i Totem robiony przy pomocy wylosowanego kleju.

Grupa Niebiescy i Totem robiony przy pomocy wylosowanych farbek.

Grupa Czerwoni i Totem robiony przy pomocy wylosowanej taśmy.

4 osobowa Ekipa Kampusu ruszyła z produkcją makaronu i sosu do spagetti

Współpraca i zadowolenie !
A jakie pyszne !
A jak dużo !

Pierwsza Sprawność. Robinson ma rozpalić ognisko. Do dyspozycji 3 zapałki. Jak sądzicie udało im się?

Te zapałki są złe!

Pojawiło się nawet porządne krzesiwo!

dzień
drugi

Poranna gimnastyka a na śniadanie tosty, nutella, drzem.


Dzisiaj wędrówka do Wieży w Suszynie.

Zadaniem jest wykonanie mapy dotarcia do celu, udało się to 4 osobom. Otrzymali Big Czekoladę Marki Niemieckiej.


W trakcie podróży do zdobycia były 3 Sprawności Kampusu.


W końcu pokoje, pierwsza noc. Śmichy, chichy, wygłupy i kto śpi? Chłopaki padli a dziewczyny walczyły jeszcze z godzinkę…

My szliśmy wg strzałek, znaków pozostawionych przez Drużynę A.

Po drodze czekały nas zadania pozostawione przez Drużynę A.

Na horyzoncie ukazuje się Wieża

Idziemy już 2 godziny, tempo na widok Wieży wcale nie wzrasta

Robimy miny zmęczenia !
Bolą mnie nogi !
Kiedy dojdziemy ?

Ciekawe o czym rozmyślał ten Traper?

Aaaaaaaa !

Docieramy !

Wspólny obiadek dobrze smakuje

Pyszna kalafiorowa i gulasz z kaszą, sałata z pomidorami i ogórkiem.

I sjesta…

wciąż trwa…

wstajemy?

A o której będzie kolacja?

A może trochę sportu?

No to jazda!

dzień
trzeci

Rano gimnastyka i śniadanie.

Dzisiaj zdobywamy Sprawności Przyrodnik, Zielarz, Ratownik, Terenoznawca, Robinson oraz Główną Sprawność z nagrodą czyli Grajek.

Zaczęliśmy od zbierania materiałów na Sprawność Grajka oraz tworzyliśmy utwór na występ wieczorny.

Potem basen. Kąpiel oraz opalanko i gra w Mafię. Jedliśmy jabłka i było śmiesznie.

Krótki spacer do lasu po materiały, trening Ratownika.

W końcu przedstawienia. Ale najpierw ognisko rozpalała grupa Niebieskich i….udało się!!! Nauka z wczoraj nie poszła w las!

Przedstawienia Ratownika, występy zespołów oraz analiza mapy terenu wykonanej po obiedzie.

Nadszedł czas na wybór osób wykonujących Sprawność Robinsona. Do namiotu na spanie nocne z lekkim dreszczykiem ruszyli zadowoleni Pierwsi Kampusowicze.

a potem już poszło swoim naturalnym torem...

i dni kolejne...

Zielony Kampus zaprasza!

hej! można bawić się bez telefonu

Zielony Kampus